Mówiłam znajomemu o moich poszukiwaniach pracy na wakację i okazało się, że może mi pomóc. W prawdzie nie na wakacje, ale za to na teraz, na już, kolega załatwił mi pracę. On pracuje w szwalni jako kierowca i wozi młodzieżowe bluzy do sklepów. Okazało się, że ta szwalnia ostatnio bardzo intensywnie produkuje młodzieżowe bluzy i co za tym idzie potrzebują dodatkowych rąk do pracy przy pakowaniu i metkowaniu tych ubrań. Jest to chwilowa sytuacja, więc nie opłaca im się zatrudniać nowego pracownika, ale za to chętnie przyjmą mnie na chwilę. Mi taka sytuacja pasuje, akurat popracuję sobie dopóki nie znajdę jakieś ciekawej pracy na wakacje. Pieniądze zawsze się przydadzą, a poskładać młodzieżowe bluzy to też nie jest jakieś wielkie wyzwanie. Jutro idę do szwalni pierwszy raz, więc jestem bardzie ciekawa jak będzie ta praca wyglądać. Nigdy wcześniej nie byłam w takim miejscu. Mam nadzieje, że ludzie, którzy tam pracują są sympatyczni i że czas nie będzie się dłużył.
