Czytałem ostatnio ciekawe badania, dotyczące atrakcyjności kobiet i kanonu ich urody. Mogę zgodzić się z wnioskami: Zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn wspólne jest wyobrażenie kobiety idealnej, czyli takiej, która większości panom mogłaby się podobać: posiada krągłe kształty, naturalne rysy twarzy, jest zadbana, ubrana w dobrym smaku. Ostatnio widziałem taką w chrum koszulce. Kosmetyki i makijaż oceniane są jako kamuflaż i forma ochrony psychicznej. Wspólna dla obu grup badanych była także kwestia społecznej percepcji kobiet ładnych i atrakcyjnych. Zarówno panie jak i panowie zgodnie przyznali, że ładne kobiety są przychylniej oceniane przez środowisko, nie tylko towarzyskie, lecz także zawodowe, łatwiej nawiązują kontakty, a więc szybciej załatwiają swoje sprawy. Tej w koszulce chrum załatwiłbym wszystko. Osobą takim, częściej i szybciej przypisywane są pozytywne cechy charakteru, takie jak na przykład dobroć czy przyjazne nastawienie.