
Udało mi się. Będę jechała do pracy nad morze. Byłam wczoraj nawet na specjalnym szkoleniu na tę okazję. Pracodawaca wytłumaczył nam po krótce co będziemy robić. Omówiliśmy warunki zatrudnienia i zakwaterowania w Mielnie, a potem przedstawił nam stroje, które mamy nosić. Czapki z daszkiem, koszulki i krótkie spodenki. Oczywiście nie chciałam się zgodzić, bo nienawidzę czapek z daszkiem. Czytaj dalej
